11/19/2017

Twarz Anioła

Twarz Anioła
( z lamusa)


Och, jak przeklinam godziny okrutne
bez zapomnienia i bez snu lekarstwa.
Bardziej tragiczne me życie, niż smutne.
- Miłe wspomnienia? Jest ich tylko garstka.

Gdy teraz siedzę i te słowa piszę
- widzę twarz  Anioła: niebieskie oczęta
wpatrzone we mnie - jej głos także słyszę…
Chciałbym zapytać - czy jeszcze pamięta?

Lecz na co mi pamięć, niech zapomni zatem,
że kiedyś istniałem - bo ja też nie mogę
zrozumieć, jak mogłem stać się własnym katem
i wybrać długą, nieskończoną drogę.

A jeśli to Diabeł, nie Anioł-dziewczyna
ukazał się nocą, me słowa ułożył?
Stracona dla mnie właśnie ta jedyna,
dla której - każdą ofiarę bym złożył.

Wiersza nie dokończę - wyślę list już prozą,
bo zbyt ubogi mój słownik poety.
Chcę, byś wiedziała: nie był tylko pozą.
To pisał mężczyzna do swojej kobiety.

11/16/2017

Nadzieja

Nadzieja


Czymże jest nadzieja? – mówią: matką głupich
a dla mnie jest szansą na szczęśliwe życie.
I chociaż rozumiem – szczęścia się nie kupi,
mam jednak nadzieję i wierzę jej skrycie.

To ona pozwala wyobraźni hasać,
tworzyć wizje szczęścia, chwil razem przeżytych.
Wierzę, że prawdą może się okazać
możliwość spełnienia marzeń mych ukrytych.

Trzymam Cię za rękę gdy idziemy razem,
wiatr Twe jasne włosy leciutko rozwiewa.
Sycę się i mamię tym pięknym obrazem
a w mym sercu miłość do Ciebie dojrzewa.

Pragnę dbać o Ciebie, pomagać we wszystkim
- jesteś najważniejszą w mym życiu osobą.
To ku Tobie moje wciąż biegają myśli
a ja bardzo pragnę pozostać już z Tobą.

11/10/2017

Bajeczka

Bajeczka


Żył sobie pośród młodych wilk bardzo już wiekowy.
Pogodził się z swym losem, nie przyszło mu do głowy,
że znajdzie go wilczyca przebiegła jak lisica,
która swoją zwinnością i futrem wciąż zachwyca.

Mówiła: ach, mój wilku, od lat ci się przyglądam,
poznałam twój charakter i bardzo cię pożądam.
Tyś dla mnie odpowiedni, nie jesteś wszak za stary
- być może nam się uda, bo czuję czary-mary.

Krew żywiej w wilku krąży, łakomie na nią patrzy
licząc, że w jej oczętach miłości ślad zobaczy.
Wilk wciągnął brzuch obwisły, wyczyścił swoje futro
i zaczął wnet obmyślać, że razem spędzą jutro.

Ach, wilku, nie tak prędko, nie mogę ciebie spotkać,
nie przyjdę też do ciebie, bo nie jestem idiotka.
Spotkamy się na pewno, solennie obiecuję
- ja także, o mój wilku spotkania potrzebuję.

Tymczasem na odległość rozmowy prowadzili
- najczęściej bardzo miłe, choć czasem się kłócili.
Wilk zawsze był na tarczy, ogon pod siebie kulił,
w marzeniach swych wilczycę do boku swego tulił.

Gdy wreszcie dzień spotkania ze sobą uzgodnili
i nadal na odległość dla siebie byli mili,
wilczyca zawarczała: nam trzeba zimnej wody.
Jesteśmy sobie obcy! Nie będzie z nami zgody.

Lecz bajka musi kończyć się jakimś wszak morałem,
choć wilk się nadal łudzi – tak dobrze przecież chciałem.
Mój wilku, gdyś jest stary, to nie chciej fiku-miku,
zapomnij o wilczycy. ZAPOMNIJ ! – I po krzyku.

11/07/2017

W pustce

W pustce


Błądzę. Chodzę w koło po swych dawnych śladach.
Przewracam się, wstaję, milczeć nie wypada,
więc piszę - to samo - o swej samotności;
użalam się, płaczę - nie czuję radości.

A przecież jest jeden nieodparty powód
abym był szczęśliwy: mam miłości dowód
wyraźnie widoczny w jasnych oczach Twoich;
mówić o miłości swojej się nie boisz.

Choć w piosenkach, filmach - dla młodych jest miłość
- miałbym nie uwierzyć, że nam się zdarzyło
doznać znów miłości i to z wzajemnością?
Mam z niej zrezygnować i skończyć z czułością?

To jest takie piękne, wszystko wokół zmienia,
snuję znów na przyszłość plany, zamierzenia.
Myślę o jesieni, jak o pięknej wiośnie;
czuję, że w mym sercu radość wnet zagości.

11/02/2017

Miłość czy nienawiść

Miłość czy nienawiść
(Z lamusa)


Miłość czy nienawiść? Jak cienka granica
oddziela od siebie uczucia tak inne.
Jeszcze ją podziwiasz i nią się zachwycasz,
chociaż z bólu cierpi twe serce niewinne.

Winnych nigdy nie ma gdy się miłość kończy,
próżno oczekiwać, że się coś odmieni.
Żadnych ciepłych słówek powiedzieć nie zdążysz
a myślałeś, żeście miłości spragnieni.

Pora się pozbierać i zabić tę miłość,
podnieść się silniejszym z tęsknoty, rozpaczy.
Zapomnieć, że kiedyś mogło być tak miło,
pamiętać: od teraz dla niej nic nie znaczysz.

Nie chcesz znienawidzić, choć tak czasem bywa
- nienawiść pomaga zapomnieć, co było.
Pragniesz, by choć ona mogła być szczęśliwa,
jakby między wami nic się nie zdarzyło.

10/27/2017

Zaduma



Zaduma

 
Wicher w Wszystkich Świętych wściekle siecze deszczem
jakby wszystkim groził: „zatańczymy jeszcze”.
Miliony lampionów z drgającym ognikiem
dzielnie z wichrem walczą - elegancko, z szykiem.

Mocno „okopane” wazony, donice
stanowią osłonę, matczyną spódnicę
dla lampionów, świeczek, różnorodnych zniczy...
Ludzi zamyślonych nikt dzisiaj nie zliczy.

Pamięć. Nasze serca długo pamiętają
bliskich, co odeszli; najbliższych kochają
miłością bez granic, która niczym droga
- zaprowadzi wszystkich przed oblicze Boga.

Tymczasem żyjemy, kochamy, tęsknimy;
czasem i na jawie nieśmiało marzymy
aby dostać więcej, czego nam brakuje...
Marzyć można często - to nic nie kosztuje.

Wróćmy do zadumy, do zastanowienia:
dlaczego żyjących wciąż się nie docenia?
W chwili, gdy odejdą - rozpacz, ból czujemy
a kiedy są z nami - cenić ich umiemy?

Wichrze: porwij smutki, rozwiej w pył złudzenia.
Otrzeźwij  mnie deszczem za chwile zwątpienia.
Przewiej moje ciało do bólu srogiego,
lecz przywiej tą jedną... tą z serca mojego!

10/15/2017

To był flirt?

To był flirt?


To był tylko zwykły flirt
– tak przyjemnie jest poznawać
innych ludzi, ta zabawa
moc radości nam wszak sprawia.

To był tylko zwykły flirt
- choć nie pozbawiony mocy
o czym świadczą mokre oczy,
magia nie spędzonych nocy.

To był tylko zwykły flirt
- czyżby wszystko nam się śniło?
Owszem, przyznam – było miło
- ja myślałem, że to miłość…