1/02/2021

Jaki będzie 2021 rok

 

Jaki będzie 2021 rok?



O Roku Nowy – mam pytanie

(wszak wielu wieszczy nam zagładę):

Co nam przyniesiesz? Co się stanie?

Czy przeżyć ciebie damy radę?

 

Domyślam się – nic nie odpowiesz,

bo tylko płyniesz sobie w czasie.

Wierzę, że wróci dobre zdrowie

i żyć normalnie znowu da się.

 

Każdy „kowalem swego losu”?

- ileż ironii w tym stwierdzeniu.

Trzeba dać sercu dojść do głosu,

sprawdzić, co ciąży na sumieniu.

 

„Naprawiać świat” zacząć od siebie,

pomocnym być dla innych osób.

Na Ziemi było by jak w Niebie

- myślę, że to jedyny sposób.

 

PS:

Odkrywam świat bez Ciebie,

ścieżki splątane prostuję.

Choć nie jest mi jak w Niebie,

to źle się z tym nie czuję.

10/04/2020

 

Magdzie

(złośliwy doda: a nie ma czym)

(Z lamusa)


 

Co z córki wyrośnie – nikt wiedzieć nie może

aż nagle rozkwitnie ... kobieta!

Po latach mężowi zaświta myśl w głowie:

ta sama jest jeszcze, czy nie ta?

 

A ona też myśli: gdzie jego fantazja,

kondycja i chciwość na sex?

Pieszczoty, gdy tylko pozwala okazja;

apetyt, by często ją mieć...

 

Dziś dodam od siebie: dla zdrowia własnego

najlepszym lekarstwem jest miłość.

Bądź jemu-kochanką, zrozumiesz dlaczego

znów będzie – jak kiedyś – tak miło.

 

 

9/28/2020

Malwa

 

Malwa


 

Ogród strzeżony malwami,

dom kryty strzechą, klepisko,

grusza z ulęgałkami

- szczęśliwe miałem dzieciństwo.

 

Pasałem gęsi na łące

podmokłej, pod samym lasem,

ścigałem w polu zające,

zaskrońce łapałem czasem.

 

Wieczorem było ognisko:

piekliśmy grzyby, ziemniaki.

Do stawu było dość blisko

- koncert kumkały kumaki.

 

Malwę spostrzegłem samotną

- wróciły tamte wspomnienia.

Spoglądam tęsknie przez okno

i teraźniejszość doceniam.

 

9/11/2020

Teraz

Teraz

 


Mnóstwo o Tobie wierszy pisałem

(zazwyczaj kiepskich, bom beztalencie)

które kończyłem jakimś morałem

i w tym pisaniu miałem zajęcie.

 

A życie biegło obok strumieniem

wartkim jak potok wśród nawałnicy.

Wnet teraźniejszość była wspomnieniem

aż zrozumiałem – to się nie liczy.

 

Czas się zatrzymać, spojrzeć wokoło,

krytycznym okiem wszystko ocenić.

I jeśli nawet nie jest wesoło,

teraz to co mam umiem docenić.

 

  

8/24/2020

tymczasem

Tymczasem

(z lamusa)

 

Masz wątpliwości, myślisz jak

przekonać się, czy kochasz tak.

Czy kochać właśnie jego chcesz;

masz wątpliwości, ale wiesz

- innego nie znasz, więc tymczasem

- dla niego wkładasz but z obcasem,

w krótką spódniczkę wciskasz się

i ... marzysz, o spełnionym śnie.

 

Dostałaś pracę, „byle jaką”,

pocieszasz się, że kiedyś taką

dostaniesz, w której będziesz znaczyć

o wiele więcej, więc tłumaczysz

przed sobą samą, iż tymczasem,

aż rzucisz pracę tę z hałasem,

by wielką robić już karierę...

A ja Ci mówię, że to wiele!

 

To ważne, jeśli gdzieś pracujesz,

szukanie  innej - mniej kosztuje,

gdy komuś jesteś gdzieś potrzebna.

Lecz serce - to nie kawał drewna.

Sercu nakazać nic nie możesz

i sobie samej nie pomożesz.

Posłuchaj serca - ono wie,

czy mówić „tak”, czy może „nie”.

  

7/10/2020

Brak

Brak...


Brak ciepłego słowa, co otuchę niesie,
ręki, którą trzymam, jak tonący brzytwę;
echa, co Twój uśmiech roznosi po lesie,
uczuć, dzięki którym wyrastają skrzydła.

Brak mi Twoich oczu wciąż nie obojętnych,
serca, które z moim rytm wspólny wybija;
marzeń nie spełnionych i nieodgadniętych,
czasu, który z Tobą tak szybko przemija.

Brak mi tej drobinki normalnej czułości,
zwykłego „dzień dobry” mówionego rano;
smaków i zapachów wzajemnej bliskości
- tego, co miłością często nazywano.

5/25/2020

Nowe plany

Nowe plany


Chciałbym zobaczyć jeszcze Sopot
- to miejsce ciągnie mnie jak magnes.
Lecz tu się jawi pewien kłopot,
bo  tylko z Tobą tam być pragnę.

Chcę iść trzymając Cię za rękę
abyś mi czasem nie uciekła.
Może zrozumiesz mą udrękę
- wtedy nie będziesz na mnie wściekła.

Moją udręką są wspomnienia
o chwilach, które teraz cenię.
Wszak nadal jeszcze mam złudzenia,
że swoją przyszłość w lepszą zmienię.

I chociaż nie ma Ciebie ze mną
- wymyślę Cię i wykreuję.
To będzie niczym randka w ciemno
aż pokochamy się… Tak czuję!